Autor Wiadomość
Makoto
PostWysłany: Nie 18:56, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
<uśmiechnęła się i kiwnęła głową. Ruchem ręki ponagliła chłopaka, aby szedł za nią. Po kilku minutach dostali sie do izby przyjęć>
Arison
PostWysłany: Nie 18:50, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
Dziękuję Makoto-do siebie-Lossehelin jest chyba jeyną ostoją medyków w tej częsci świata...-Uśmiecha sie-A więc prowadź
Kariana
PostWysłany: Nie 18:50, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
- A ostatecznie jeśli ci pieniądze miłę to mogę siętobą zajać- troche się na tym znam. Jestem pełnoetatową wiedźmą
<powiedziała nie bez dumy>
Makoto
PostWysłany: Nie 18:48, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
<kiwnęła głową do Arisona>
- Lossehelin jest ostoją najlepszych medyków w tej części świata. Uleczą niemal każdą ranę. Mozemy Cię zaprowadzić do Centrum Medycznego.
<powiedziała, uśmiechnąwszy się>
Kariana
PostWysłany: Nie 18:46, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
- Makoto to my mamy jakichś mędrców?
<podrapała się po głowie z zastanowieniem>
Arison
PostWysłany: Nie 18:45, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
Tak. Jeżeli bym tędy przechodził, nie chciałbym budować tu domu-powiedział do Kariany-Wybacz mi chwilę zagapienia, ale to po długiej podrózy i przebywaniu samemu. Moze Wasi medycy cos na to poradza?
Makoto
PostWysłany: Nie 18:27, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
<uśmiechnęła się na te słowa>
- Gwiazdy i stado dzików... Zaiste, to dwie kompletnie różnorakie sposoby obierania drogi.
<uniosła lekko brwi, uśmiechając się>
Kariana
PostWysłany: Nie 18:26, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
- Tylko ja mam takie szczęście
<stwierdziła bez ząlu i uśmiechnęła się sympatycznie>
- Masz zamiar zostać tu na dłużej?
<zapytała>
Arison
PostWysłany: Nie 18:24, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
Mi jakos udało się ominąć zwierzątka-uśmiecha się
Kariana
PostWysłany: Nie 18:22, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
- No cóż. ciekawy sposób nie powiem..
<wzruszyła ramionami>
- Ja tu siędostała wyłacznie dlatego że ścigała mnie wataha dzików i Losse było najbliżej^^
<zażartowała>
Arison
PostWysłany: Nie 18:19, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
Hm...Losy...Raczej gwiazdy na ciemnym niebie.-uśmiecha się wskazując w górę- Poruszałem się obserwując konstelacje i doszedłem tu
Makoto
PostWysłany: Nie 18:16, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
<zaśmiała się ciepło>
- Lossehelin wita z otwartymi ramionami.
<powiedziała pogodnym głosem>
- I nie mów do mnie per pani, jestem Ninde Isilra, ale wszyscy mówią mi Makoto.
<skinęła lekko głową>
- Jakież losy sprowadzają do naszej krainy?
Arison
PostWysłany: Nie 18:09, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
Salve!Władczynio.Miło mi Cię poznać-mówi kłaniając się-A więc o Pani- z uśmiechem-ładnie proszę Cię o pozwolenie na budowę domu w Twej krainie
Kariana
PostWysłany: Nie 18:08, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
- Uśmiechnąć się ładnie i poprosić tą panią
<wskazała na Makoto z bladym uśmieszkiem>
Makoto
PostWysłany: Nie 18:07, 15 Paź 2006    Temat postu:
 
- No jest przyjaciółką jednej z władczyń.
<pogodny głos Makoto dobiegł gdzieś z oddali. Po chwili czarodziejka wyszła z cienia drzew. Uśmiechnęła się w stronę chłopaka>
- Erende vil, Wędrowcze.
<powitała go>

Powered by phpBB © 2004 phpBB Group